@love-jb

Never Say Never

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział 43

Oczami Justina

Wyszedłem wkurwiony z jej domu.Puszczaj się z Selena ?! Nosz kurwa! Ja i Selena to est kompletnie nic.Nie nawidzę jej bo jest taka sztuczna i plastikowa.Razem ze swoją tapetą.Kocham Cathy ale mnie wkurzyła.Idę do domu.Szedłem powoli bo nie mam po co się spieszyć.Doszedłem w jakąś godzinę.Taki spacer.Ochłonęłem przez ten czas.W domu nikogo nie było.Poszedłem do kuchni i leżał tam liścik.

"Justin nie będzie mnie na noc bo razem z mamą Cathy wyjechałyśmy na 4 dni do Paryża.
Ps.Tu mama Cath proszę cię zaopiekuj się nią."

Zrezygnowany zwlekłem do mojego pokoju i zmęczony położyłam się na łóżko.Byłą dopiero 18;00 ,a mi się chciało spać.Taka mała drzemka mi nie zaszkodzi.

Oczami Cathy

Jutro mam urodziny,Jakoś nie chcę ich.Dobra nie ważne są teraz jakieś urodziny tylko Justin.Zraniłam go tymi słowami ale to była chwila słabości.Kiedy ujrzałam zdjęcie Caroline po prostu świat mi się zawalił ale gdy Jus wyszedł to jeszcze bardziej został zawalony.Muszę go jakoś przeprosić.Wiem ,że nie będzie łatwe po nabroiłam ale niby jak kocha to wybaczy.Poszłam pod prysznic i ubrałam się rozpuściłam włosy i pomalowałam usta kokosowym błyszczykiem.Zadzwonił telefon ,a na telefonie ukazał mi się napis "mama" bez chwili wątpienia odebrałam.
-Cześć mamo.
-Cześć chciałam ci powiedzieć ,że ja i Pattie pojechałyśmy do Paryża na 4 dni.Nie chciałam jechać ,a w szczególności ,że jutro są twoje 15 urodziny ale Pattie powiedziała ,że muszę się zrelaksować po odejściu od twojego ojca.
-Jasne rozumiem baw się dobrze.
-Dzięki.
-Pozdrów Pattie.
-Okej pa.
-Pa

No to obydwoje mamy chaty wolne.Super ! Dobra jestem gotowa do wyjścia.Po tej aferze ,którą ja zrobiłam Biebs może mi nie otworzyć drzwi.Na szczęście jest te drzewo i Jus miał otwarte okno od balkonu.Uśmiechnęłam się.Wyszłam z pokoju na balkon.Drzwiczki lekko zostawiłam uchylone.Jakoś wdrapałam się na drzewo i weszłam na balkon mego boja.Po cichu weszłam do jego pokoju.Spał na plecach i był przykryty kołdrą.Zdjęłam buty i położyłam koło łóżka.Weszłam do niego i delikatnie przytuliłam się do jego torsu.Na co on się obudził i popatrzył na mnie.Z jego oczu trudno było cokolwiek wyczytać.Patrzyliśmy na chwile sobie głęboko w oczy.Jednak potem on bezwładnie położył głowę na poduszkę i patrzył się w sufit.
-Przepraszam.-Powiedziałam smutna lecz on wgl nic sobie z tego nie zrobił.Jakby mnie tu nie było.
-Justin ja na prawdę przepraszam.Jest mi strasznie głupio.To co powiedziałam było pod wpływem emocji.-On nadal nic.Wciąż unikał wzroku kontaktowego.Mnie naszła ochota na popłakanie się.
-Justin proszę wybacz.-Powiedziałam ze szklanymi oczami.On wciąż gapił się w cholerny sufit.Położyłam głowę na jego torsie.Jedna samotna łza spłynęła mi po policzku.Dyskretnie ją wytarłam.Nie chciałam ,żeby Biebs to zauważył.
-Justin co mam zrobić żebyś mi wybaczył ?-Spytałam drżącym głosem.
-Dlaczego tak powiedziałaś ? Zraniłaś mnie gdy powiedziałaś ,że mam iść się puszczać z Seleną.
-Bo moja przyjaciółka Caroline albo raczej była dodała swoje zdjęcie i w tedy zobaczyłam ,że stała się plastikiem.Zawsze śmiałyśmy się z tego typu dziewczyn ,a teraz ? Ja ją straciłam na zawsze.Kiedyś mogłam powiedzieć jej o wszystkim ,tak jak ona mi.Nagle wszystko legło w gruzach.Przepraszam cię ,że to na ciebie wylałam swoje emocje przepraszam.Wiem ,że cię zraniłam i to cholernie ale proszę cię wybacz.-Powiedziałam to prosto w jego czekoladowe tęczówki.On nic nie powiedział tylko zaczął mnie nachłannie całować.Oddawałam mu pocałunki.Justin położył się na mnie i całował moją szyję.Po chwili wrócił do ust.Nasze języki tańczyły.Justin gładził moje udo.
-Kocham cię-Powiedział w przerwach pocałunków.
-Ja ciebie też.-Odpowiedziałam.Justin zaczął dobierać się do mojej spódnicy.Nie miałam nic przeciwko.Po chwili leżała już na podłodze.Ja zdjęłam mu koszulkę i zaczęłam gładzić jego tors.W szybkim tempie ja pozbyłam się swojej.Ja zostałam tylko w bieliznie ,a Jus miał jeszcze spodnie.Ej tak nie może być ! Więc zabrałam się za nie.Zdjęłam je ,a Jus się cwaniacko uśmiechnął.Kontynuował całowanie.
-Chcesz tego ?-Spytał dysząc
-A ty ?
-Od dawna ale poczekam jeśli ty nie jesteś gotowa.
-Jestem.-Powiedziałam na co on się uśmiechnął i kontynuował.

"Po dłuższym czasie"

Tak zrobiliśmy to.Myślę ,że był już na to czas.Justin był niesamowity.Kocham go całym sercem.Po chwili zasnęłam wtulona w mojego Jusa.

dzięki za komy :*
Księżniczka Slytherinu
theklaudia
Loveme1614
proudofmyself
Nexttoyou
MileyJustinLove
kasia24209
Agnieszka17
Moments
Monschine


UWAGA !!!! polecam bloga @sheila jest na prawdę świetna.Stworzyła wspaniałą historię tylko mało ludzie komentuje i dlatego chce go usunąć.Zapraszam do niej i mam nadzieję ,że złożycie u niej kom :*
Tagi: :)
02.02.2012 o godz. 17:44
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

YuRim
15.03.2012, 13:32
YuRim napisał(a):
Tak. Dawid. Popełnił samobf3jstwo. Właściwie zrobił to na moim blogu. Fikcja przekuła się w sreczywiztość. Nigdy nic nie bierze się z niczego. Boję się dalej pisać.

FaLaLa
6.02.2012, 17:27
FaLaLa napisał(a):
no kiedy nn ? proszę szybkooooo...!!! czekam z niecierpliwością ma kolejny świetny rozdział !

Moments
5.02.2012, 20:25
Moments napisał(a):
Świetny ;-D

Czekam na NN ;-*


kasia24209
3.02.2012, 14:04
kasia24209 napisał(a):
Świetny<3
Czekam na nn<3

Czytam blog Sheila i jak przeczytałam, że chce go usunąć to się załamałam;//

theklaudia
2.02.2012, 22:02
theklaudia napisał(a):
Noooo Boski!! :* tylko czemu taki krótki ??!!!
Czekam na nn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Loveme1614
2.02.2012, 20:20
Loveme1614 napisał(a):
Świetnyy!! : DD

Czekam na NN i mam nadzieje , że będzie szybko ; >
<33

Nexttoyou
2.02.2012, 18:49
Nexttoyou napisał(a):
Zajebisty rozdział jak zawsze laska !
Czekam na nexta ;)

Sheila
2.02.2012, 17:49
Sheila napisał(a):
Dziękuję Ci że mnie zareklamowałaś, chociaż nie wiem czy to ma sens, bo i tak pewnie usunę bo to nic nie pomoże. Ale dziękuję że się starasz.

delfinek3201
2.02.2012, 17:46
delfinek3201 napisał(a):
Heh spoczko ; *
Czekam na ocenę mojego wpisa chociaż jednego ; **
love040497
@love-jb
Skąd: Zielona Góra
O mnie: Marta mnie zwą ! Mam 15 lat i jestem #polishbelieber od 2 lat ... i się tego nie wstydziłam,nie wstydzę i nie mam żadnego zamiaru aby się wstydzić ... ! love @justinbieber
statystyki